Robótki na drutach i Esperanto, czyli to co lubię najbardziej.
Blog > Komentarze do wpisu
Nie dziergam, bo.... Mi ne trikas, cxar.......

No właśnie od ponad 2 tygodni nie miałam drutów w rękach. Tak będzie jeszcze około 3, bo maluję....no, może nie osobiście, ale malowanie, połączone z drobnym remontem niestety niesie za sobą dotkliwe dla każdej dziewiarki konsekwencje zwłaszcza jeśli dotyczy to całego domu. Trzeba przestawiać, zasłaniać, ustawiać, sprzątać. Do włóczek nie ma dostępu. Sił po pracy starcza co najwyżej na najbardziej potrzebne ogarnięcie tego kosmicznego bałaganu i ponowne przestawianie, zasłanianie, przenoszenie......jak dla mnie koszmar. Marzę o tym, że do Wielkanocy się to skończy. Na drutach jest zimowa, wełniana sukienka, która utknęła na poziomie pach i czeka............

De du semajnoj mi tute nenion trikis. Tio ankoraux dauxros, cxar ni nun faras renovigxon de tuta domo,. Cxie estas grandega malordo, do mi pregxas je mia propra pacienco. Mi malsxatas pentradon, renovigon kaj tian grandan haoson............

P.S.

Gdy malarz przestawiał podwójne łóżko i zobaczył pełne 2 pojemniki włóczek,  miał ciekawą minę, no taki bardzo kpiący, zdziwiony wyraz twarzy. Nie wytrzymał i powiedział, "to jeszcze ktoś umie robić na drutach? Przecież wszystko można kupić"... a przecież to nie chodzi o to żeby kupić, czyż nie?

czwartek, 03 marca 2016, trikada

Polecane wpisy

  • Wełniano-lniany. Lane-lina.

    Bardzo cienka wełenka, kupiona wcześniej na szale zalegała już od dawna. Jakoś ochota na szal mi przeszła, a zostało całe 2800m wełenki. Wzięłam więc 2 niteczki

  • Szaraczek, zwyklaczek. Griza ordinara svetero.

    Tym oto sweterkiem rozpoczynam już 10 rok blogowania. Wzór najprostszy z możliwych i chyba w tym jego urok. Pasuje do wszystkiego. Robiony "z głowy". Włóczka to

  • Chusty 2 . Du tukoj.

    Jako ostatni wpis w tym roku i jednocześnie ostatni w 9 już roku blogowania przedstawiam 2 chusty. Obie z tej samej włóczki. Zrobiłam z niej wcześniej sweter. J

Komentarze
2016/03/03 16:19:33
Bo nie o to chodzi by kupić sweter ze sklepu, ale by go zrobić i dopiero mieć.
-
Gość: aldonaplackowska, *.dynamic.chello.pl
2016/03/20 18:38:21
A mój (fatalnie to brzmi) zięć po otwarciu kanapy (główny magazyn włóczek) stwierdził - Toż to włóczkolandia! :)
-
2016/03/21 18:48:22
fajnie
Darmowe liczniki