Robótki na drutach i Esperanto, czyli to co lubię najbardziej.
Blog > Komentarze do wpisu
Zimowo, granatowo i .... Vintre, malhelblue kaj....................

Coś ostatnio brak mi entuzjazmu do prowadzenia bloga, jakoś tak inaczej niż 8 lat temu, kiedy go zakładałam, wtedy każdy wpis mnie cieszył. Podziwiam inne z cudnymi zdjęciami, a moje? no cóż bieda. Lastatempe mi malpli entuziasme skribas mian blogon. i jam estas preskaux ok jaragxa. Komence mi Gxojis pro cxiu enskribo, nun ne tre. Ebla pro tio, ke en la reto estas multaj, tre belaj kun bonegaj fotoj. W realu kolor dużo ładniejszy. Reale la koloro estas pli bela kaj vigla.

Przedstawiam ostatnio wykonany zestaw. Jeden wielki szal, którego tu nie widać i do zestawu 2 czapeczki. Mi prezentas laste faritan kompleton. Estas granda sxalo kaj du cxapoj.


czwartek, 17 listopada 2016, trikada

Polecane wpisy

  • Sweterek z serduszkiem. Svetereto kun la koreto.

    I tak sobie dłubię ciuszki. Maleńkie one, ale dużo radości sprawiają. Mi trikas tre malgrandajn vestojn por mia nepino. Ili estas etaj, sed la gxojo estas grand

  • Sukienka. Robeto.

    Taką czerwoną sukienkę zrobiłam. Tian rugxan robeton mi trikis. Gxi estas tre malgranda. Mi pensas, ke povas esti bona je 3-6 monata knabino. Nun mi atendas mia

  • Pasiaczek. Zona.

    Sweterek noszony od wczesnej wiosny. Całkiem przyjemny, wydziergany z włóczki "Lanagold" 390m/10 dag. Druty 3,5 mm. Choć rękawy są nieco za długie to lubię go.

Darmowe liczniki