Robótki na drutach i Esperanto, czyli to co lubię najbardziej.
Blog > Komentarze do wpisu
W końcu... Finfine....

W końcu mam co pokazać. Sweterek skończony pod koniec ubiegłego roku, noszony. Okazuje się, że największym problemem jest zrobienie zdjęcia. Włóczka to "Lanagold" 390m/100g. Lubię ją, fajnie się robi. Na rozmiar 40 zużyłam 300 g do ostatniej nitki. Druty 3,5 mm. Finfine mi finis mian novan sveteron. La svetero estis trikita gxis la fino de la pasinta jaro, sed fakte estis problemo , mankis al mi volontulon, kiu fotus gxin. La fadeno nomigxas "Lanagold" 390m/100 gramoj. Je la grandeco 40 mi uzis 30 dekagramoj, gxis la lasta fadeno. La trikoloj 3,5 mm.

 

Do zaprezentowania mam jeszcze rudą wełnianą sukienkę i kończę marynarski.

czwartek, 02 lutego 2017, trikada

Polecane wpisy

Komentarze
2017/02/03 17:01:32
Podziwiam Twoje prace, szczególnie sweterki:) Każdy jest taki dopracowany ! Wysłałam wiadomość na wskazany adres. Pozdrawiam
-
2017/02/07 10:56:23
Kochamy takie sweterki, bardzo dużo pracy włożone, ale efekt przepiękny!
-
2017/04/18 15:55:48
super wyglądasz! Sweterek tylko podkreślił urodę!
Darmowe liczniki