Robótki na drutach i Esperanto, czyli to co lubię najbardziej.
Blog > Komentarze do wpisu
Z włóczki tasiemkowej. De la kotona fadeno.

 Sweterek wydziergałam od góry z włóczki bawełnianej tasiemkowej. Jedna gruba-tasiemka różowa i druga kolorowa bardzo cienka. I ta cienka sprawiała sporo kłopotu, gdyż złośliwie się zrywała. Włóczka odleżała wiele lat czekając na swoją kolej. Sweterek wyszedł fajny, choć dość gruby i ciężki, jak to zwykle przy bawełnie. Niestety wszystkie zdjęcia z zamkniętymi oczyma. Ale sweterek widać! Jak się Wam podoba? Tuin sveteron mi trikis de la supra flanko. Tiun metodon de la trikado mi uzis unuan fojon kaj fakte mi estas tre kontenta. La fadeno estas kotona, tre dika kaj peza, sed agrabla por la hauxto. Cxu gxi placxas al Vi?

 

czwartek, 06 lipca 2017, trikada

Polecane wpisy

  • Sukienka. Robeto.

    Taką czerwoną sukienkę zrobiłam. Tian rugxan robeton mi trikis. Gxi estas tre malgranda. Mi pensas, ke povas esti bona je 3-6 monata knabino. Nun mi atendas mia

  • Pasiaczek. Zona.

    Sweterek noszony od wczesnej wiosny. Całkiem przyjemny, wydziergany z włóczki "Lanagold" 390m/10 dag. Druty 3,5 mm. Choć rękawy są nieco za długie to lubię go.

  • Kolejne buciki do zestawu. Sekvontaj sxuetojn por la kompleto.

    Jestem łamaga. Mi estis neatenda . W ciągu drutowym przerwa. en mia trikado nun estas pauxzo. Ale buciki są. Sed sxuetojn jam estas. Czas należy zapełnić . Sed

Darmowe liczniki