Robótki na drutach i Esperanto, czyli to co lubię najbardziej.
sobota, 27 czerwca 2015
Wielka radość i jeszcze większe rozczarowanie.

Otrzymałam ostatnio prezent. Gdy go otwarłam to aż zapiałam z zachwytu nad tym, że taki trafiony i wogóle super., ktoś się bardzo postarał, zauważył itd.

Duża rzecz, pięknie oprawiona. Im dłużej przeglądałam zawartość tym mój entuzjazm malał. Bo zdjęcia próbek nijak się mają do opisów. Opisy beznadziejne. Od 40 lat robię na drutach z różnych opisów i schematów, gdybym miała robić z tych nic bym nie zrobiła, mało zrozumiałe, zagmatwane... Kolejne rzędy jak leci, a nie od osobnych linii. Próbki robione ze zbyt cienkiej włóczki, oczka krzywe, próbki wyglądają jak niezblokowane i da się w nich zauważyć błędy. Zdjęcie wzoru żakardowego to już prawdziwe "cacko", użyto nitek różnej grubości, pościągane, brzydkie. Adeptów dziergania książka może tylko zniechęcić, bo nie ma tu rzeczy ładnych, modnych, delikatnych, takich jakie można znaleźć na blogach dziewiarskich czy obejrzeć podczas "Spotkań robótkowych". Autorka pisze o modnych dzianinach, ale wzory  są żywcem wyjęte z lat późno 80 - tych. Szkoda zmarnowanej okazji. Nie pokazano tu nic co zachwyci, zachęci i sprawi, że zapragnie się sięgnąć po druty, szkoda....

Czy to się może spodobać?


19:03, trikada
Link Komentarze (3) »
| < Czerwiec 2015 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Zakładki:
1. Prace, fotoj, galerio,
2. Galeria - Galerio
3. kontakt-kontakto.
Ciekawe-INTERESAJ
Do poczytania. Por legado.
Do posłuchania. Por auxskultado.
Esperanto
Kuchnia - kuirejo
Porady robótkowe
Schematy-skemoj
Szycie kudrado
Toczeń /SLE/ TRU
Zagraniczne drutowe
Zdrowie
Darmowe liczniki