Robótki na drutach i Esperanto, czyli to co lubię najbardziej.
środa, 31 sierpnia 2011
O nas w prasie wałbrzyskiej. Pri Esperantista feriado en gazeto.

 Artykuł o nas. La artikolo pri nia esperantista feriado.

 http://www.tw-24.pl/index.php/aktualnoci/5103-esperanto-jzyk-i-styl-ycia

Esperanto - język i styl życia

poniedziałek, 29 sierpnia 2011 11:37   też jestem na tym zdjęciu (od środka w lewo).

esperantyci

W Szczawnie – Zdroju przez tydzień przebywali esperantyści. 30 osób z Polski, Czech, Japonii, Austrii, Niemiec i Holandii od 6 do 14 sierpnia uczestniczyło w imprezach kulturalnych, zwiedzało nasz region, oglądało filmy, słuchało wykładów i bawiło się.

 Swoje wczasy zaczęli esperantyści od mszy św. odprawionej w szczawieńskim kościele w języku esperanto, zwiedzili też pałace i ogrody regionu oraz zabytki Wałbrzycha. Co wieczór oglądali filmy dokumentalne Romana Dobrzyńskiego nakręcone podczas jego wypraw do różnych krajów świata. Roman Dobrzyński przez lata jako dziennikarz i propagator języka i ruchu esperanto podróżował po świecie i pisząc książki oraz nagrywając filmy dokumentował życie i zdarzenia. Jego dzieła powstawały w języku esperanto, tłumaczone były na wiele innych języków.

Zapytałam esperantystów, jakie korzyści i radości czerpią z uczestnictwa w ruchu esperanto, bo to nie tylko język, ale struktura działań i zdarzeń, przyjaźnie na całym świecie, sposób na życie.

 Bogdan Dembiec mieszka we Wrocławiu, jest pracownikiem Zespołu Elektrociepłowni Kogeneracja we Wrocławiu, jest tam archiwistą.

- Próbowałem nauczyć się jakiegoś języka, angielskiego, niemieckiego – z marnym skutkiem. Kiedyś przeczytałem w gazecie informację o kursie esperanto, w latach 79 – 81 zrobiłem I i II stopień i zostałem w ruchu. Jeżdżę na imprezy esperanckie. We Wrocławiu jest siedziba Śląskiego Związku Esperanckiego i klub, tam się spotykamy, uroczystości organizujemy też w innych miejscach.

W ruchu esperanckim można rozwijać kontakty towarzyskie, cieszyć się samym językiem, jego prostotą, traktować to jako przygodę intelektualną, bo można porozmawiać w tym języku. Esperanto jest dobre dla ludzi, którzy nie są uzdolnieni językowo, a tych jest większość.

 Roman Dobrzyński, dziennikarz, propagator języka i ruchu esperanto z Warszawy.

- Robię filmy dokumentalne z wypraw, w pracy zawodowej wykorzystywałem często esperanto jako język. Przez jeden semestr uczyłem esperanta na uniwersytecie w Pekinie. Mogłem tam zostać, ale pojechałem na rok do Brazylii pisać książkę o ośrodku wychowawczym dla dzieci porzuconych, który założyli esperantyści – małżeństwo Włocha z Niemką. Książka na ten temat pt. „Bona Espero. Idealo kaj realo” powstała w języku esperanto w 2008, ma wersję w Braile'u, będzie miała wydanie dźwiękowe. Podczas Światowego Kongresu Esperantystów w Rotterdamie w 2008 zyskała opinię bestselera.

 Peter den Breems jest emerytem, przyjechał z Holandii.

- Byłem chemikiem, pracowałem w laboratoriach, moją ulubioną dziedziną chemii jest przygotowywanie farb. W młodości musiałem uczyć się angielskiego, niemieckiego i francuskiego, były obowiązkowe. Miałem zamiar nauczyć się też hiszpańskiego, bo popularne stały się wczasy w Hiszpanii, ale stwierdziłem, że jest trudny, gramatyka szczególnie. Rok czy dwa później odwiedziłem wystawę na temat hobby i znalazłem stoisko promujące język esperanto. Stwierdziłem, że to interesujące, szczególnie dlatego, że to język neutralny. Nauczyłem się poprzez kurs korespondencyjny, stwierdziłem, że mam talent do języków i zainteresowanie. Kiedy rozmawiamy w języku esperanto, to na mniej więcej tym samym poziomie, dla nas wszystkich to język nabyty.

Potem używałem esperanto jako języka korespondencyjnego, korespondowałem z Czechami, Anglikami, Niemcami, Francuzami, Polakami. Poprzez esperanto poznałem Polskę i Czechy – kraje wcześniej zupełnie mi nieznane!

 Bernhard Schwaiger, Austriak, który mieszka w Niemczech.

- W esperanto mogę rozmawiać z żoną – żartuje, bo jego żona jest Niemką. - Skandalem jest, że Polska nie promuje esperanto, bo to polskie dziedzictwo! Jestem nauczycielem, uczę łaciny, greki, francuskiego i esperanto. Jeżeli polscy uczniowie znaliby esperanto, moi uczniowie mieliby z nimi wspólny język, mogliby się komunikować wprost. Zachęcam uczniów do takich kontaktów i to przezwycięża przesądy na temat Polaków.

 Aleksander Zdechlik, inżynier elektryk z Zabrza

Pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w szkole średniej. Oczywiście, mówię uczniom o esperanto i o tym co fajnego mnie spotkało. Jako nauczyciel nigdy bym nie poznał ambasadora Węgier w Związku Radzieckim, nigdy milionera japońskiego i pana redaktora Dobrzyńskiego. Dzięki esperanto miałem przyjemność poznać Japończyka i mieszkać nawet u niego parę dni, poznać Czecha, dzisiaj mam zupełnie inne zdanie na temat Czechów. Najpiękniejsze chwile to te, kiedy znajduję wśród esperantystów przełamywanie stereotypów. A dzięki spotkaniu w Szczawnie – Zdroju poznałem piękno polskiej ziemi, będę tu częściej przyjeżdżał.

 Pavel Jačka, Czech, pielęgniarz dyplomowany z Kromĕřiž.

- Interesuję się esperanto od dziecinnych lat. W Czechach jest dużo esperantystów. Mam z nimi kontakt każdego dnia przez internet, telefon, mam dużo przyjaciół na całym świecie, w Brazylii, Japonii, Urugwaju, Ameryce. Jeżdżę na kongresy, byłem w Wiedniu, Pradze, Warszawie. I piszę do gazet miejscowych o tych kongresach. Dzięki wczasom w Szczawnie – Zdroju poznałem nowych przyjaciół, spotkałem starych, wspólnie śpiewamy, rozmawiamy w jednym języku.

 Elżbieta Stańkowska ze Szczawna – Zdroju.

- Trudno byłoby uwierzyć Zamenhofowi, Polakowi, twórcy języka esperanto, że jego tak prosty język międzynarodowy napotka na tyle barier i nie będzie mógł się przebić. Miał tyle nadziei, a esperanto to znaczy nadzieja. Nie ma odpowiedniej propagandy i poparcia ze strony najwyższych władz. Jak dotąd jest to język dla hobbystów, którzy pragną się porozumiewać z całym światem, bez żadnych barier. Nie ma on charakteru komercyjnego jak np. język angielski. Nie w Polsce, która jest kolebką esperanta, a w Chinach jest najwięcej esperantystów. Gdy ruszy ekspansja Chińczyków na resztę świata, może świat zrozumie, że powinien być jeden najprostszy język międzynarodowy, którym powinni się wszyscy posługiwać. Esperantystą trzeba być.

 Elżbieta Gargała

Fot. Elżbieta Gargała

 

Esperantyści w Domu Zdrojowym nr 1 podczas monodramu „Doktor Esperanto” w wykonaniu Heleny Biskup



wtorek, 30 sierpnia 2011
Duże swetry-modowe trendy. Grandaj svereroj,

 Podoba mi się zestaw z 2 zdjęcia i sweterek z ostatniego. Placxas al mi la dus kaj la lasta foto.

 

http://kobieta.interia.pl/news/modowe-trendy-na-jesien-2011,1677553

Allude

Sitka Semsch

Sonia Rykiel

River Island

Mis Polski

poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Liliowa mgiełka. lila nebuleto.

Mam trochę więcej niż na zdjęciu, oczywiście znów chusta, ale potem planuję sweterki i bluzeczki. Znalazłam kilka ciekawych wzorów. Kompreneble denove tukego, sed  poste mi jam planas bluzetojn kaj sveterojn.

 

niedziela, 28 sierpnia 2011

Esperanto w kinie

Esperanto use in the cinema is less common. In scenes of Chaplin’s The Great Dictator there are posters in Esperanto.
In Idiot’s Delight with Clark Gable and the Japanese film Jan Arima there are dialogues in Esperanto, while the cult film Incubus with William Shatner uses Esperanto only.
 



Michael Jackson o Esperanto:

Musical genres in Esperanto include popular and folk songs, rock, cabaret, solo and choral pieces, and opera. Popular composers and performers, including Elvis Costello and Michael Jackson, have recorded in Esperanto, written scores inspired by the language, or used it in their videos.
 



How tu ....o Esperanto po angielsku.

de  http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/wales/8501196.stmHow to talk 'proper Kairdiff' - in Esperanto

Esperanto meeting
En ord' amik'? (or "Allright butt?") in Esperanto, Kairdiff-style

Young Esperanto speakers are in Cardiff for their first meeting in Wales to discuss interest in the language.

Esperanto Youth of Britain members hope the visit to the city known to locals as "Kairdiff" will boost the language.

Heather Easom, a member of the Cardiff Esperanto Society, said it was growing in popularity because of the internet.

In Esperanto, the Kairdiffian "I loves a pint of dark at the Arms Park" is "Placegas al mi pajnto da 'malhela' ce la Kaaardifa Blaaazona Paaarko."

There are at least two million fluent speakers of Esperanto, which uses words stemming from a variety of European languages.

Esperanto is not of any country or ethnic group, but is a neutral, international language that was first proposed by in the 1880s by Dr Ludwig Lazar Zamenhof, with words stemming from a variety of European languages.

KAIRDIFF ESPERANTO (or some of the phrases you could hear on Cardiff's streets)
Alright butt? Fancy going to Caroline Street for Clarksie's and chips? - En ord' amik'? Cu ni al Karolina Strato iru por Klarksa?o kaj termpomfingroj?
Where to is the Millennium Stadium? - Apud kie trovigas la Jarmila Stadiono?
I loves a pint of dark at the Arms Park - Placegas al mi pajnto da 'malhela' ce la Kaaardifa Blaaazona Paaarko
Who's that coming over the hill, it's Michael Chopra - Kiu venas trans' la montet', estas Michael Chopra
I'll do it now in a minute - mi faros gin nun, post momento
Phrases courtesy of Heather Easom

Within a few years, people started learning it and formed a worldwide community.

Since then, it has been in use just like any other language, particularly by people who like to travel.

Ms Easom was brought up in Cardiff speaking the language because her parents had met at an Esperanto meeting, when she said the language was in its heyday.

She said she used to go along with them to get-togethers of fellow speakers in Cardiff, where she was in the minority of people who spoke it as their first language.

Regular grammar

She believed in recent years that she was the only Esperanto speaker left in the city until she was contacted by two learners about six months ago and they formed a group.

"We get together about once a month just to talk and it's amazing how quickly the others have come on speaking the language," said Ms Easom, who also speaks fluent French and is partly fluent in Welsh.

"It was invented to be as easy as possible to learn. It's very regular in the way the grammar is formed."

She said there are only six members of the Cardiff group so far, but they were keen for others with an interest to join them.

"I think the internet has created more interest," she said.

The Automatic
I took 11 years to learn Welsh in school and I'm not fluent. But I've learnt Esperanto in less than a year
Rob Hawkins, singer in The Automatic

"Twenty years ago if you wanted to learn you had to do a correspondence course or go to the library. Now there are lots of online courses."

Group member Rob Hawkins, who is the lead singer and bassist of The Automatic, has been learning Esperanto since March last year and said he had found it much easier than French and Welsh.

"I took 11 years to learn Welsh in school and I'm not fluent. But I've learnt Esperanto in less than a year," he said.

"It has lots of benefits. I've met some really interesting people and it's good for travel. And because it's a neutral language, it really helps when you speak to someone from another country.

"For example, if you go to France and try to speak to someone in French, you're aware they know what they're talking about and you don't. With Esperanto you're on an equal footing."

When the group meet their UK counterparts in Cardiff, they will take a tour of the city and visit the Doctor Who set.

In May, about 1,000 speakers from around the UK will gather in Llandudno for the British Esperanto Congress.




Esperanto celebres power of hope - po angielsku

de: http://news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/8159082.stm

 

Esperanto celebrates power of hope

Yehuda Miklaf
Yehuda Miklaf: You'd have to be pretty weird not to be welcomed by fellow speakers

 

As the community of Esperanto speakers prepares to mark the 150th anniversary of its author's birth, the BBC's Dina Newman looks at the continuing appeal of this language designed to foster harmony and coexistence - even in a troubled part of the world.

"Let's say you go to a little village in the south of France," says Israeli Yehuda Miklaf. "You ask: Does anyone here speak English? And they say: Henri does. So you go and say to Henri: Hi, I speak English. And Henri says: That's nice.

"Then you ask: Who here speaks Esperanto? They say: Pierre does. So you come up to Pierre and say: Hi, I speak Esperanto. Pierre says: Have you had lunch? It really is like this."

There are currently believed to be about one million people around the world who speak Esperanto, devised in the 1880s by Dr Ludwig Lazar Zamenhof (1859-1917) whose 150th birthday is being marked this month by an International Esperanto Congress in his birthplace, Bialystok, Poland.

Ludwig Zamenhof
Zamenhof became an enthusiastic Zionist, but then left the movement

Language is identity, and Esperanto speakers have a strong sense of community, based on tolerance and equality.

"You'd have to be pretty weird not to be accepted in an Esperanto club," says Mr Miklaf who belongs to a group of speakers in Tel Aviv.

Some argue that this tradition of tolerance goes back to the original values of its founder.

"If I wasn't a Jew from a ghetto, the idea of uniting humanity would either have never occurred to me, or it would have never taken such a firm hold of me throughout my life", wrote Zamenhof in 1905.

A resident of Warsaw, Zamenhof was alarmed at the growing wave of anti-Semitism throughout the Russian empire.

At first he was drawn to Zionism, the movement to resettle Jews in their own state in what was then Palestine - but then he turned against the idea.

"However attractive this dream seems…, the future Palestine would be very different from the idyllic Palestine of the past," he wrote in 1901.

"Jews will be living there as if on a volcano… conflicts and persecutions there will not stop until the Jews are expelled from there once again".

He suggested Esperanto as a neutral international second language, which would allow the Jews and other minority groups to retain their own cultural and linguistic identity and avoid both persecution and pressure to assimilate.

Easy learning

Zamenhof's book Dr Esperanto (meaning Dr Hopeful) offered a simple grammar and a vocabulary of 900 words derived from Romanesque, Germanic and Slavic languages.

Through a system of suffixes and prefixes it had a built-in ability to generate new words.

ESPERANTO POETRY

La Lingvo de Espero
Ligighas mia vers' al lingvo Esperanto
Se ghi ekzistos plu - do restos mia spur';
Se mortos ghi - do mortos mia kanto.
Sed nun mi versu. Jughu la futur'.

The Language of Hope
My poems come together in Esperanto language.
If it continues to exist - so my trace will survive.
If it dies - so my song will die with it.
But for now, I shall write. Let the future judge.

By Mikhail Gishpling (Russian)

"Everyone who has learnt Esperanto knows the joy of using this flexible and witty language", says Esther Schor of Princeton University, who is writing a book on the history of Esperanto.

Zamenhof believed that his language was so simple that even an uneducated person could learn it in a week. This assessment was probably optimistic. But today most speakers would agree that a couple of months is sufficient to become fluent.

Prof Schor compares Zamenhof's project to the revival of Hebrew which now serves as a common language to Jews who come to Israel from all over the world.

She also notes that Zamenhof spoke fluent Yiddish, which has a compilation of Hebrew, German and Russian words.

In fact, Zamenhof loved Yiddish and once attempted to reform it in order to make it "a cultivated language of Europe", but later abandoned the project and went back to the idea of a neutral language to unite humanity.

These days, Esperanto has gone far beyond being a purely Jewish, or minority, project.

Amina (not her real name), a young Jordanian woman from a conservative Muslim family in Amman, learnt Esperanto in secret so she could communicate with people in the outside world.

"It is hard to be different in our culture, she says. Sometimes I feel I don't belong here. Esperanto became a kind of family for me, a nation, if you like.

"I cannot travel abroad by myself, so I can hardly meet my Esperanto friends. But I can write to people on internet," she says.

Strained history

Through Esperanto, Amina has made friends in Israel. But mostly, contacts between Jewish and Arab Esperanto speakers today are limited, though it has not always been so.

Tel Aviv Esperanto club
Israeli Esperantists meet regularly in Tel Aviv

 

Back in 1924, the Esperanto club in Tel Aviv had both Jewish and Arab members.

One of the Arabs was called Arafat, and some modern members like to speculate whether he was a relation of Palestine Liberation Organisation chief Yasser Arafat.

Always keen to garner recognition from the outside world, the PLO issued a leaflet in Esperanto in the 1970s.

Before the first Arab-Israeli war of 1948-49, Esperanto speakers from Egypt and Palestine maintained regular links.

But after the creation of Israel contacts between Esperanto speaking Jews and Arabs in the Middle East came to a halt.

Today, very few Israeli Arabs learn Esperanto. Doron Modan has researched the history of Arab-Jewish Esperanto links and is now inspired, as he puts it, to realise Esperanto's full potential.

"If we start a course for Jews and Arabs together, in a mixed environment, maybe in Jaffa or in Haifa, it can succeed. I can see it very clearly in my mind".

"We always have a right to dream. When I hear that Esperanto will never become an international language, I say - how do you know? Are you going to be around for the next 200 years?"



Why does anyone learn Esperanto?

 

za:  http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/magazine/7505820.stm

Why does anyone learn Esperanto?

Tribal queen in Littlewoods Direct advert
The advert is set on a desert island where Esperanto is spoken

Littlewoods Direct says it's using a language constructed in the 19th Century, Esperanto, to launch a new clothing range. Who still learns this language, and why?

"Behold my fantastic invention to bring us more beautiful clothes."

Perhaps not a phrase language students will have much use for, but this forms the dialogue in Littlewoods Direct's latest advert featuring the queen of a desert island speaking - according to the clothing firm - Esperanto.

"We believe it is a language that not only sounds beautiful, but exists to create harmony in the world, making this the perfect choice," says a Littlewoods spokesman.

THE ANSWER
To speak to others in a "neutral" second language
To improve language skills

When it was created, Esperanto was intended to become everyone's second language, to bring equality to international communications.

There are estimated to be more than 2,000 Esperanto speakers in the UK and anything between 500,000 and two million worldwide. But why learn it?

"If you want to travel the world and speak to people on equal terms then learning Esperanto is the way to do it," says David Kelso, 63, from Lanarkshire, who has been speaking it for more than 45 years. "You'll never achieve that through English."

David Kelso
People who learn it tend to be idealistic - there's a vast number of poets in Esperanto and there's a lot of vegetarians
David Kelso

As a 14-year-old he taught himself with the help of a correspondence course and it was two years before he met another Esperanto speaker. But his linguistic skills have since earned him hundreds of friendships around the world.

He gets in touch with Esperanto speakers in any country he plans to visit, and writes daily e-mails in Esperanto to international friends.

"People who learn it tend to be idealistic. There's a vast number of poets in Esperanto and there's a lot of vegetarians, a high ratio of pacifists and Quakers." Politically, he says, they tend to be left-of-centre.

Easier than French

The language itself sounds rather like Italian or Spanish and its grammar is very simple so it's easy to learn, with no irregular verbs.

LISTEN TO ESPERANTO
 

Lazar Zamenhof created the language in 1887, in response to the ethnic divisions in his native Bialystok in Poland. He believed that language barriers fostered conflict and therefore set about promoting a "neutral" second language that had no political baggage.

In the 1920s there were attempts at the League of Nations to make it the language of international relations, but the French were among those to resist. And Esperanto speakers were persecuted in Nazi Germany, where Hitler viewed the language with deep suspicion.

Since then, William Shatner helped raise the language's profile by starring in an Esperanto-speaking film called Incubus. And one of the lead characters in BBC Two's Red Dwarf, Arnold Rimmer, tried to speak it - indeed, Esperanto was a recurring theme on the show.

Red Dwarf
Esperanto was the name of a spaceship in Red Dwarf

The advent of the internet has helped to harness interest and make it easier for people to teach themselves. But it has also made the community more invisible - the number of active Esperanto clubs in the UK has declined from about 80 to 10 in recent years. Next week a worldwide Esperanto congress meets in Rotterdam.

Four UK primary schools teach Esperanto, under a pilot scheme called Springboard organised by the Esperanto Association of Britain.

"It's a language awareness course that uses Esperanto as a tool to create interest in language and confidence in language learning," says teacher Stephen Thompson.

"This gives them a better start in their language learning in general. Too much French or Spanish or German or anything can provide continuity problems."

Esperanto gives children confidence and the sense "I can do this", he says.

"Most people find problems of gender and irregular verbs and strange spelling just too much when learning a foreign language."

Language and culture

But the Department for Children, Schools and Families has yet to be convinced of the merits of Esperanto and does not class it as a foreign language that meets the needs of the national curriculum.

WHO, WHAT, WHY?
QM
A regular feature in the BBC News Magazine - aiming to answer some of the questions behind the headlines

"Esperanto does not allow pupils to develop an interest in the culture of other nations or to communicate with native speakers as it does not have an associated culture or homeland," says a spokesman.

"There are no recognised qualifications in Esperanto so schools could not teach it at Key Stage 4 [age 14-16], where the requirement is to teach pupils a language leading to a recognised qualification."

Thompson believes the language has encountered two enemies, ignorance and prejudice.

And he says Esperanto - which means "one who hopes" - has its own heritage, including a long tradition of literature.


Add your comments on this story, using the form below.

I was taught Esperanto at a comprehensive school in the 1970s. It was a total waste of valuable time in education and I would have found French or German more beneficial. It is a minority thing and should never have been allowed to be taught in schools in the first place. But then again, looking back, education then was more about trends.
Lorraine McKeown, Stockport

"If you want to travel the world and speak to people on equal terms then learning Esperanto is the way to do it," says David Kelso. Nonsense. All you are doing is using a hodgepodge of European languages rather than one of them. I struggle to see how an indigenous tribesperson would see this as any less culturally imperialist (unless, of course, the "world" only includes western Europe and the places where the local languages were replaced by European languages long ago).
Andrew, London, UK

 

As an international language, Esperanto's main drawback is its similarity to European languages. It's simply not true that you can speak to people "on equal terms" in a language that is so much more like yours than theirs (if they happen to speak, say, Japanese or Arabic).
Chris, Cambridge

 

In a world where international and cultural divisions still cause so much hardship, maybe it's actually time that we gave Esperanto a real shot. As a newcomer, I'm certainly intrigued.
Matthew, Bristol

My great uncle was a leading expert in Esperanto, and there's been some speculation in my family that this is where I get my own fascination for languages. I have a degree in Russian, speak German, studied Latin, and have now added French since marrying a Quebecker and moving from Gloucestershire to Canada. However my great uncle would have been disappointed, since I just can't see the appeal of a cultureless, simple language. The beauty of a language is its irregularities - where's the pride in mastering a regular language, the fun in making connections between the straightforward, and the discovery of a culture that nobody lives?
Rachel Perusse, Gatineau, Quebec



Język oknem na świat. Lingvoestas fenestro por la mondo.

de: http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/wales/north_west/8376794.stm



Language is window on the world

Llanduno
Over 100 Esperanto speakers will visit Llandudno in May

 

As the end of the year approaches an event in Llandudno in 2010 could provide an ideal new year resolution.

A language enthusiast from the Conwy town is keen to set up a local Esperanto language group.

Developed in the 1880s by Dr Ludwig Lazar Zamenhof (1859-1917) the Esperanto language is spoken by an estimated million people worldwide.

Interest in the language will be given a boost too when the British Esperanto Congress meets in Llandudno in May.

Esperanto supporters argue that the language has not gained the recognition is deserves.

Llandudno Esperanto speaker Bill Chapman was born in Leicester, but has been living in Wales for the past 27 years.

Bill Chapman
People are only strangers because of the restrictions of language
Bill Chapman

He thinks that although the language may not have taken the world "by storm" yet, it is "slowly but surely moving in that direction, with the internet giving it a significant boost in recent years".

"I'm actually quite optimistic about its future, even if we have to wait a while to see it fulfilled," he added.

He learnt to speak Esperanto as a 17-year-old old in 1967.

His interest in languages stems from there, and now he also speaks Welsh, French and German.

"I had an interest in knowing what was happening in the rest of the world, and Esperanto was especially useful to understand what was happening in the communist countries of Europe," he said.

English language

Despite the perception that the words "do you speak English?" will get you a response almost anywhere in the world, Mr Chapman said in his experience that was not true.

"I've been lost in the back-of-beyond in Bulgaria and the "do you speak English?" question got me nods, but then in Bulgaria a nod is a no," he said.

"It is also unfair to expect everyone to learn to speak English," he said.

Esperanto is a simple language, which is easily built upon, he added.

"I've made friends around the world through Esperanto that I would never have been able to communicate with otherwise," he said.

Useful Esperanto words
happy - felica
new - nova
year - jaro
Source: Esperanto dictionary

"Then there's also the Pasporta Servo, which provides free lodging and local information to Esperanto-speaking travellers in over 90 countries."

Mr Chapman said he had guided tours of Berlin and Milan and Douala in Cameroon.

He has also discussed philosophy with a Slovene poet, humour on television with a Bulgarian TV producer, what it was like in East Berlin before the wall came down, and even how to cook perfect spaghetti.

"I get to see places through the eyes of the people living there. It opens a window on the world," he added.

The Esperanto congress is visiting Llandudno for the second time, and Mr Chapman wants to use the visit to set up a local group.

It is impossible to estimate the number of Esperanto speakers available in the area, he said.

But with easy access to free on-line Esperanto courses Mr Chapman said he is confident there would be interested people.

"The congress itself will have delegates from 110 countries and will be a mix of lectures and social events," he said.

"It's a chance for me to meet old friends, and to make new friends.

"People are only strangers because of the restrictions of language, ," he added.

The 2010 British Esperanto Congress will be held in Llandudno from May 14-16.

To accompany the event a glossy leaflet, in Esperanto, has been printed featuring the attractions of Llandudno.



sobota, 27 sierpnia 2011
Rob Hawkins o Esperanto. Rob Havkins pri Esperanto en la angla lingvo

The Automatic's Rob Hawkins on learning Esperanto

Rob Hawkins onstage with The Automatic
The singer said the language was easier to learn than other languages

Related Stories

A Welsh rock singer has spoken of his love of Esperanto, the language created with the aim of bringing equality to international communications.

Rob Hawkins, vocalist with south Wales-based The Automatic, said he learned it a year out of curiosity.

Esperanto speakers are meeting in Cardiff on Tuesday to discuss the future of the language.

"There are a lot of Esperanto speakers using Twitter," said Hawkins, whose band's biggest hit was Monster.

Esperanto is now regarded as one of the top 100 languages, with about two million speakers worldwide.

"It's not a difficult language," said Hawkins, a former Cowbridge comprehensive school pupil.

"A couple of years ago I was just trying a few self-improvement things and out of academic curiosity I decided to have a go at Esperanto.

 

"I've never learnt another language successfully so I thought I'd try that one because it was meant to be very easy and I kind of got sucked in."

The bass player said he supported the idea that everyone should speak a second language.

"The rewards were very great very quickly because it doesn't have a lot of the difficulties that natural languages do."

Hawkins told BBC Radio Wales he first heard of the language when it was used in a long-running BBC sitcom.

"Red Dwarf was how I first heard of it, actually, years and years ago. I was aware of it for a long time before I ever did anything about learning it."

He said Esperanto had gone through peaks and troughs in terms of its popularity but the advent of internet social media sites had given it a great boost.

ESPERANTO FACTS

  • Esperanto was created by L. Zamenhof in 1887
  • The language has its own culture, with music, literature and plays
  • It is now listed as one of the top 100 languages in the world
  • It is spoken by 2m people worldwide
  • Source: Esperanto Society of Great Britain

"The internet has done masses for it and has popularised it in a way that could never have happened before," he said.

"Even people who spoke it fluently 20 years ago would have had to have gone to a meeting to speak to someone, or phoned them up and made time for it.

"Whereas now there are a lot of Esperanto speakers using Twitter, and so daily you can use it for casual conversations in a way that was never possible anymore."

More on This Story

Related Stories



piątek, 26 sierpnia 2011
U Theli. Cxe Thela

Można wylosować takie cudo. TU  Oni povas gajni tiun cxi belan tukon.

Wybór. Elekto.

Po konkursie jedynkowym, który wygrała Madlinea, otrzymała ona propozycję wyboru koloru niespodzianki. Wybrała jasny szary, upominek pokażę jak dotrze do adresatki i mam nadzieję, że będziemy mogli obejrzeć na ludziu, będzie to mój własny projekt. Post la konkurso, en , kiu   gajnis Madlinea, sxi ricevis elekton inter du koloroj, kaj sxi elektis hele grizan, tiun donacon mi montros, kiam rivevos gxin la posedantino.  Mi skribos nur, ke gxi estos mia propra auxtora projekto kaj mi esperas, ke sxi prezentos gxin kaj montros je sxia blogo.

Wybór pomiędzy. La elekto inter ili.


11:02, trikada
Link Komentarze (2) »
czwartek, 25 sierpnia 2011
Jest 111111. Estas 111111.

Jest wygrana 111111. Otrzyma ją Madlinea:   http://rozowyklebuszek.blogspot.com/. Co to będzie napiszę jak się z nią porozumiem i jak sama zainteresowana dokona wyboru. Drugie najbliższe było 111112. Gratuluję. Iu gajnis la nombron, tio estas Madlinea, mi montros la surprizon, kiam sxi elektos kion sxi volas.

Madlinea, odezwę się pod wieczór.

11:01, trikada
Link Komentarze (5) »
wtorek, 23 sierpnia 2011
Konkurs jedynkowy. La konkurso.

Kto złapie licznik i prześle zdjęcie na którym będą same jedynki 111111, może spodziewać się nagrody niespodzianki.

Kiu faros foton, kiam kalkulilo montros la nombron 111111, tiu ricevos de mi trikitan surprizon.

11:52, trikada
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
Ogrodowo i nie tylko. Gxardene kaj ne nur.

Odpoczywam, dłubię na drutach i jest mi dobrze, oby dłużej. No cóż pomarzyć dobra rzecz. Jutro jadę do Poznania do kontroli, a potem to już do pracy. Mi ripozas, trikas, kaj estas por mi tre bone. Tia ripozo estas tre agrabla. Morgaux mi veturos al Poznań por kuracista kontolo cxe torakokirurgo, kaj poste bedauxrinde jam al mia laboro.

 

Moja ulubiona sałatka (sałata, pomidory, oliwki, rzodkiewki, mogą być ogórki i ser typu feta. Mia plej sxatata salato: laktuko, tomatoj, olivoj. rafanetoj, kukumoj kaj fromagxo je tipo Feta.                   

i Warzywa-mutanty

Wielka kalarepa i rzodkiewki. Grandegaj legomoj.

Jest też ogromna ilość malin, dojrzewa już winogrono. Wczoraj suszyłam pietruszkę i selerę. Estas granda nombro da  framboj, vinberoj. Hieraux mi sekigis petrselon kaj celerion.

Kończę szarą chustę. Mi finigxas grizan tukegon.

środa, 17 sierpnia 2011
Gdzie byłam jak mnie nie było. Kie mi estis, kiam mankis min.

Byłam w Szczawnie Zdroju na 44 wczasach esperanckich i 2 filmowych. Oglądałam świetne filmy w Esperanto zrobione przez redaktora Romana Dobrzyńskiego. Zdjęcie pochodzi z miejsca w którym odbyło się uroczyste otwarcie. Tak wygląda flaga esperancka. Uczestnicy pochodzili z: Polski, Niemiec, Austrii, Holandii, Japonii, Czech. Mi estis en la urbo Sxcxavno Zdruj, kie okazis jam 44a esperantista feriado kaj 2a filma. Mi rigardis bonegajn filmojn en Esperanto faritaj de redaktoro Romano Dobrzyński. La fotoj estas de tiu loko, kie okazis inauxguro de la feriado. La partoprenantoj venis de: Pollando, Germanio, Auxstrio, Japanio, Cxehxio. Nederlando.

W parku znajduje się tablica pamiątkowa wykonana dla uczczenia pobytu Zamenhofa w Szczawnie Zdroju w czerwcu 1912 roku.  Zamenhof leczył się  tutaj przez cały miesiąc. En la parko trovigxas la memora sxtono. En tiu cxi urbo Zamenhof logxis dum tuta junio 1912 jaro, cxar li kuracis  en Sxcxavno.

 Złożyliśmy kwiaty. Ni metis florojn kaj ni kantis.

 Dom w którym mieszkał znajduje się przy ulicy Spacerowej 1. La domo en kiu logxis Zamenhof trovigxas cxe la strato: Promena 1. Estas bela kaj renovigita.

 Wycieczka do parku miniatur. La ekskurso al la parko de miniaturoj.

 Sweter zrobiony własnoręcznie. Tiun svteron mi trikis mem.

 Wałbrzych-muzeum i moja dziergana bluzeczka. Podoba mi się to zdjęcie, chyba jest najlepsze z ostatnio zrobionych. Wałbrzych - muzeo kaj mia trikita bluzeto. Tiu foto placxas al mi, sxajnas, ke gxi estas la plej bona de laste faritaj.

Eksponat geologiczny. La geologia eksponato.

 I jedliśmy doskonałe lody. Kaj ni mangxis ege bongustajn glaciajxojn.

A co do robótek, to choć mówiłam, że nie zabieram, to w ostatniej chwili wrzuciłam coś do torby i dobrze, bo pogoda nie zawsze sprzyjała spacerom, więc coś tam udłubałam. Se temas pri trikado, mi diris ke mi ne prenos lanon, sed en la lasta momento mi tion faris. Okazis, ke bone, cxar la vetero ne cxiam estis tre bona, do mi iomete trikis.

poniedziałek, 15 sierpnia 2011
Bordowa chusta. Cxerizkolora tukego.

Po zblokowaniu tak wygląda. Jest dość duża. Włóczka "Angel", 3 całe motki - zabrakło 2 m. dokończyłam inną nitką, nic nie widać. Druty 3 mm. Wzór wymyśliłam sama.  Podoba mi się. Mia tukego bele aspektas. Mi uzis 7,5 dag da lano je la nomo "Angel". La trikolojn 3 mm. Gxi estas tre granda. La skemon mi  elpensis mem.

niedziela, 14 sierpnia 2011
Angel. De "Angel". Rozdawajka w magicloop.

Przed chwilą wróciłam ze Szczawna Zdroju i już siedzę przed komputerem, patrzę co zrobiłyście. W Szczawnie było fajnie. Od jutra będą zdjęcia i opisy. A tu pokazuję robótkę - zdjęcie zrobione 2 tygodnie temu, tę chustę wg własnego pomysłu skończyłam. Jutro zblokuję i pokażę. Antaux momento mi revenis de Sxcxavno Zdruj, estis tre agrable. Morgaux mi priskribos cxion pli precize, kaj mi montros fotojn kiujn mi tie faris. La tukon laux mia propra skemo mi finis.

Od razu wypatrzyłam ciekawą rozdawajkę : http://bardzomagicloop.blogspot.com/2011/08/rozdawajka-od-kociej-mamy.html

piątek, 05 sierpnia 2011
Jadę. Mi veturas.

Jutro z samego rana wyruszam do Szczawna Zdroju. Morgaux matene mi vojagxos al la urbo Sxcxavno Zdruj.


Za strony związku:

Śląski Związek Esperancki zaprasza na 44. Międzynarodowe Wczasy Esperanckie (a równocześnie 2. Filmowe Wczasy Esperanckie) które odbędą się w Szczawnie-Zdrój w dniach 6 - 14 sierpnia 2011. W trakcie pobytu :

  • zajęcia językowe dla początkujących i zaawansowanych,
  • atrakcyjne wycieczki turystyczne,
  • wspólne śpiewy, tańce, ogniska,
  • lokalne atrakcje, m.in. koncerty w domu zdrojowym, dancingi w kawiarniach,
  • możliwość korzystania z zabiegów leczniczych,
  • filmy i prelekcje Romana Dobrzyńskiego,
  • uczestnictwo w mszy świętej w Esperanto.

Estimataj Gesinjoroj, Karaj Samideanoj Silezia Esperanto-Asocio invitas vin al 44-a Internacia Esperanto-Feriado kaj samtempe 2-a Filma Esperantisto-Feriado kiu okazos 6a - 14a de aŭgusto 2011. Dum la restado ni ofertas:

  • lingvokursojn por komencantoj kaj progresantoj,
  • atrakciajn turismajn ekskursojn,
  • komunajn kantadon, dancadon kaj bivakfajrojn,
  • lokajn atrakciojn, i.a. koncertojn en kuracdomo, dancadojn en kafejoj,
  • eblecon profiti la kuracprocedojn,
  • filmojn kaj prelegojn de Roman Dobrzyński,
  • sanktan meson en Esperanto.
czwartek, 04 sierpnia 2011
Szydełkowa kamizelka, wyróżnienie i blog Motylka. Krocxetita kamizolo.

Wczoraj podziwiałam piękną szydełkową kamizelę u Kankanki, a dziś znalazłam też dość ciekawą u aktorki Małgorzaty Potockiej. Nie mogę tego skopiować i wstawić, więc daję link, same zobaczcie.   http://film.onet.pl/fotoreportaze/szalenstwa-malgorzaty-potockiej,4812201,10084668,fotoreportaz-maly.html

Hieraux mi vidis tre belan kamizolon je la pagxo de Kankanka. kaj hodiaux same interesan mi trovis cxi tie, vidu (supra linko). 

Dostałam wyróżnienie na blogu "Robótkowy Relaks" 

Bardzo dziękuję, bo to cieszy, kiedy coś co robimy podoba się innym. Nie wymienię żadnego bloga, gdyż w linkach mam tylko te, które mi się podobają, a jest ich bardzo dużo. A o mnie? No cóż w podtytule mojego bloga już coś o mnie jest, a i czytelnicy z moich zapisków mogą się całkiem sporo dowiedzieć. Może dodam tylko, że pomimo ciężkiej choroby, jaką jest  SLE-toczeń rumieniowaty układowy (kto ogląda "dr Hausa" już wie o co chodzi) z wszystkimi towarzyszącymi mu schorzeniami, pracuję zawodowo, prowadzę normalny dom, mam rodzinę, choć przy stałym bólu, świądzie, osłabieniu to trudne. Staram się nie poddawać. Robótki pozwalają przetrwać, odstresować się oraz sprawić, że czas spędzony w domu, kiedy nie mogę wyjść, mija szybciej i przyjemniej. Na zewnątrz spędzam tylko czas na dojście i powrót z pracy, no chyba, że jest duże zachmurzenie (światło szkodzi ), wtedy jest fajnie. Piszę o tym, nie tylko sprowokowana wyróżnieniem, ale i bardzo fajnym blogiem robótkowym, o wiele znaczącym tytule "Ja motyl i mój towarzysz lupus"  

 
1 , 2
Zakładki:
1. Prace, fotoj, galerio,
2. Galeria - Galerio
3. kontakt-kontakto.
Ciekawe-INTERESAJ
Do poczytania. Por legado.
Do posłuchania. Por auxskultado.
Esperanto
Kuchnia - kuirejo
Porady robótkowe
Schematy-skemoj
Szycie kudrado
Toczeń /SLE/ TRU
Zagraniczne drutowe
Zdrowie
Darmowe liczniki