Robótki na drutach i Esperanto, czyli to co lubię najbardziej.
piątek, 20 marca 2009
Firanka- jedna z wielu. La kuseno, una el...

A oto firaneczka, którą robiłam baardzo długo. Nawet nie pamiętam jak długo. Teraz w ramach postanowienia, że kończę zaczęte i ona się doczekała. Może dlatego, że była prawie zrobiona. Wykonana z kolorowego kordonka. Nić dość gruba, pozornie nie firankowa, ale efekt całkiem, całkiem. Już zawisła w toalecie. Firanka robiona jest od boku. A bluzeczka cieniowana rośnie i wygląda na to, że rękawki będą bardzo krótkie.

Jen la kuseneto, kiun mi krocxetis tre longe. Ecx mi ne memoras, kiel longe. Mi krocxetis gxin de la kolora fadeno "kordonek". La fadeno estis dika, sxajne ne kusena, sed la efiko estas tute, tute. Gxi pendas sur la fenestro en  necesejo. La kuseno estis krocxetita de flanko.

poniedziałek, 16 marca 2009
Czerwony w liście. La rugxa kun folioj.
Skończyłam czerwony i jak to często z wełną bywa, zaskoczył mnie. Tym razem efekt tego zaskoczenia okazał się pozytywny. Miałam tylko 20 dag, więc sweterek powstawał malutki. Po praniu wełna się rozciągnęła  i ... jestem zadowolona. Pomysł ze strony http://kyrelka.blogspot.com/2009/02/fuksjowe-listki.html 
Mi finis la rugxan kaj kiel ofte okazas kun la lano, surprizis min, tiu foje pozitive. Mi havis nur 20 dag la lano, do la bluzeton mi kreis malgrandetan. Post lavado la lano etendis sin kaj... mi estas kontenta. La koncepto de la pagxo http://kyrelka.blogspot.com/2009/02/fuksjowe-listki.html 

piątek, 13 marca 2009
Piątek 13. Vendredo la 13 an...

Piątek 13, a ja właśnie wróciłam od dentysty. Szybko, sprawnie i hurtowo, bo inni pewnie wystraszyli się daty. Jestem zadowolona, że mam to już za sobą. Zachęcona wpisami na temat porządków, wczoraj za bardzo się nimi przejęłam i umyłam 4 okna, poprałam firany, i porządkowałam w ogródku-tu praca się nie kończy- i robiłam porządki w wełnach. Policzyłam, że starczy na jakieś 27-30 sweterków-dużo tego. Po wczorajszych wyczynach wszystko mnie boli, więc reszta okien w liczbie 10 pozostanie do umycia na póżniej. Wczoraj była prawie wiosna, dobrze się robiło, a dziś śnieżyca i wszystko przysypało. Tego krokusa uwieczniłam na zdjęciu wczoraj, a teraz schowany jest w całości pod śniegiem. Kończę tą pisaninę, idę dziergać czerwony.       

Vendredo, la 13 an kaj mi gxuste revenis de dentisto. Estis rapide, bone kaj pogrande, cxar aliajn certe timigis la daton. Hieraux mi purigis logxejon, mi lavis 4 fenestrojn, lavis kusenojn, kaj mi faris ordon en gxardeno-tie la laboro estas senfina-kaj mi ordigis la lanojn. Mi kalkulis, ke suficxus je 27-30sveterojn, do estas tre multe. Post hierauxa laboro, cxio doloras min, do la restajn fenestrojn, je la nombro-10 mi faros en la sekvonta semajno. Hieraux ekstere estis preskaux printempo, oni bone laboris, kaj hodiaux negxego kaj cxio estas subnegxita. Mi finas tiun cxi skribadon kaj mi nun plue trikos la rugxan bluzeton.

11:01, trikada
Link Komentarze (1) »
czwartek, 05 marca 2009
Łapki kuchenne. Kuirejaj maniloj.

Wiosna idzie... na pewno! Objawia się tym, że droga przypomina trzęsawisko i z domu nie da się wyjść nie utaplawszy butów po kostki. Ale jest i dobra wiadomość. Dziś dowiedziałam się, że wreszcie będą robić kanalizację burzową i sanitarną. Będą!... i to już, bo za dwa tygodnie zaczyna się przetarg na wykonanie. Jak to pan kierownik powiedział "do lata powinno być". Cieszę się jak dziecko, bo wreszcie trochę woda opadnie, teren sie osuszy i to nie tylko na mojej działce, ale i w okolicy. Ekologiczna oczyszyczalnia ścieków - dobra rzecz, ale kanalizacja, jeszcze lepsza, więc czekam mając nadzieję, że nikt nie nawali i zrobią. A potem już tylko droga - jest szansa, że w 2010 będzie i tego się będę trzymać-jak rzep psiego ogona. Generalnie i tak szybko poszło, bo w 2003 roku było tu pole, a teraz mieszka nas już 10 rodzin. A co do robótek, to i ja zapatrzyłam się na wzór listkowy i zaczęłam-czerwony, w listki oczywiście. Choć odgrażałam się, że nie zacznę niczego nowego dopóki nie skończę zaczętych, to tyle wykończyłam, że jestem częściowo usprawiedliwiona. W międzyczasie, aby zrobić coś szybko powstały łapki do chwytania garnków. Zrobiłam je z resztek grubej bawełny. Na zdjęciu wygląd z przodu i z tyłu.

La printempo venas... certe! Tio estas videbla je tio, ke la vojo memorigas marcxon kaj oni ne povas eliri de la hejmo por ne malpurigi sin. Sed estas ankaux bona informo, ke jam baldaux oni faros sur mia strato-vojo la kanalizon. Tiam la akva problemo disvolvigos- tiel mi pensas. Mi gxojas, kiel infano, cxar finfine la nivelo de la akvo pli malaltigxos. Ekologia purigej estas bona, sed kanalizo-pli...Do mi atendas kaj esperas, ke fakte ili faros tion. Gxenerale en la 2003 jaro cxi tie estis kampo kaj nun logxas jam 10 familioj. En sekvonta jaro ni faros jam gxustan straton. Se temas pri trikado mi skribis, ke mi komencos nenion novan, antaux ol mi finos cxion, kion mi jam komencis, sed tiel multe mi jam finigxis, ke mi sentas min parte senkulpigita. Intertempe mi komencis rugxan bluzeton -la skemo-folioj. Kaj mi krocxetis la kuirejaj maniloj. Mi krocxetis ilin de dika kotono. La foto montras fronto kaj malantauxo.

wtorek, 03 marca 2009
Chusta. Tukego.

Zanim po zimie schowam, przedstawiam dość starą chustę. Wykonana na drutach-duży kwadrat. Wzór francuzki i po bokach ażur, pliska z boku doszyta. Noszę złożoną na pół. Materiał to niezbyt gruba, miękka wełenka.

Antaux ol mi post la vintro kasxos, mi prezentas malnovan tukegon.Gxi estis trikita-kiel  granda kvarangulo. Franca skemo kun la ajxura signo, la flanka skemo estas pluse kudrita.  Mi portas gxin kunmetitan je duono. Materialo - ne tute dika, mola lano.

poniedziałek, 02 marca 2009
Na leżąco. Kusxante.
W mojej notce z 31 stycznia piszę, że nawet podczas pobytu w szpitalu dziergałam jak szalona. Ten sweterek robiłam prawe na leżąco. Zużyłam 30 dag bawełnianej przędzy składającej się z kilku bardzo cieńkich nitek w różnych odcieniach zgniłej zieleni. Sweterek jest bardzo miękki i ma  rękaw 3/4 -  takie rękawki lubię najbardziej. Wzór to 2x3, czyli 2 prawe, 3 lewe. Co 4 rzędy-2 prawe razem, narzut- potem jak widać i znowu po 4 rzędach odwrotnie- narzut, 2 prawe razem itd.
En mia noto de 31 de januaro mi skribis, ke ecx dum mia restadoen hospitalo mi trikis kiel freneza. Tiu cxi svetereton mi trikis kusxante en la lito. Mi eluzis 30 dag. de kotonaj fadenoj- kelkaj fadenetoj en diversaj nuancoj de khaki koloro. La svetereto estas tre mola kaj havas manikojn 3/4 - tiajn mi plej sxatas.la skemo estas 2 dekstraj kaj 3 maldekstraj okuletojn. Poste , kiel estas videbla, dekstraj je dekstre, maldekstraj je maldekstre. Post 4 vicoj-2 dekstraj fari kune kaj preni unu plusan okuleton. Poste , kiel estas videbla. En la oka vico, fari inverse - unu plusa okuleto kaj 2 dekstraj kune, tion oni devas ripeti.

czwartek, 26 lutego 2009
Kuzynki. La kuzinoj.

"Kuzynki" to tytuł książki, którą właśnie skończyłam czytać. Świetna, jak wszystkie książki Andrzeja Pilipiuka. Trzyma w napięciu. Pełno tu fantazji, absurdu, fantastyki i zaskakujących zdarzeń. Wcześniej już czytałam: "Kroniki Jakuba Wędrowycza", "Operacja Dzień Wskrzeszenia", "Czarownik Iwanow", "Zagadki Kuby Rozpruwacza", Przewijał się w nich Jakub Wędrowycz: czarownik, egzorcysta, bimbrownik, bardzo barwna postać. Polecam, jeśli ktoś ma ochotę przeczytać coś rozrywkowego, tak- jednym tchem". Dziś zajęłam się tłumaczeniem na Esperanto dokumentu na temat "Holokaust" , zdjęcia takie, że skóra cierpnie.

" La kuzinoj", tio estas titolo de la libro, kiun mi gxuste finis legi. Bonega, kiel cxiujn librojn de Andreo Pilipiuk. Tenas en la strecxo. Estas tie, tuto de fantazio, absurdo, fantastiko kaj multe da surprizaj eventoj. Pli frue mi jam legis: "La kronikoj de Jakobo Malkudristo", "Operacio la tago de reinkarno", "Sorcxisto Iwanow", "Enigmoj de de Jakobo Malkudristo", En cxiuj ili estis la Jakobo Migristo: sorcxisto, ekzorcisto, alkoholisto, tre kolora persono. Mi rekomendas, se iu havas volon por legi ion amuzan, por rapida tralego. Hodiaux mi okupigxos pri la traduko de dokumento pri la "Holokausto",  la fotoj tie estas teruraj.

środa, 25 lutego 2009
Serwetki babci. Tablotukoj de avinjo.

Jeszcze nie mam nic nowego, aby się pochwalić, aż tak szybko nie robię, ale dziś z szafy wyjęłam te serwetki -  to części większych kompletów. Zostały zrobione jakieś 60-70 lat temu przez moją babcię. Ciekawe jest to, że płótno nadal jest idealne. Czasami je kładę dla pamięci.

Ankoraux mi havas nenion novan, porlauxdi sin, tiel rapide mi nefaras, sed hodiaux el la sxranko mi elprenis tiun tablotukon- gxi estas parto de la kompleto. Estis farita antaux 60-70 jarojn per mia avinjo. Interesaestas tio, ke la tolo plue estas ideala. Iafoje mi metas ilin por memoro.

 

wtorek, 24 lutego 2009
Firanka do garderoby. La kuseno al vestejcxambro.
Skończyłam, ale mimo wielu prób nie udało mi się zrobić zdjęcia na oknie. Jak było jasno, nie było widać wzoru, a jak ciemno to widoczny był głównie błysk lampy. Dlatego położyłam na podłodze i wreszcie widać, choć zachwycona nie jestem. Robiłam dokładnie pod konkretne okno. Dziś nie drutuję, jadę do lekarza.
Mi finis, sed krom kelkaj provoj mi ne sukcesis fari bonan foton cxe la fenestro. Kiel estis hele la skemo estis nevidebla, kaj kiel estis malhele tiam videbla estis nur ekbrilo de la lampo. Pro tio mi kusxis la kusenon sur la planko kaj finfine estas videbla. Mi krocxetis precize je la konkreta vintro. Hodiaux mi ne trikos, cxar mi iros al kuracisto.
 
 
poniedziałek, 23 lutego 2009
Naszykowałam... Mi preparis...

 Uf!...wreszcie skończyłam firankę do garderoby. Jest z beżowej bawełny. Pozostało tylko wydziergać kolorowe kwiatki na ozdobę i będzie gotowa. To chyba będzie niechlubny rekord w długości dziergania, bo minęło już ponad 4 lata, no ale cóż, jest tyle fajnych rzeczy, które można sobie wydłubać szczególnie, kiedy się podpatruje u innych, a tam tyle śliczności. Jak zrobię zdjęcie to pochwalę się. W międzyczasie naszykowałam kilka następnych włóczek, niech czekają! Mało tego, dziś moja mama odparowuje mi następna zieloną 100% wełnę kupioną w wiadomym, a moim ulubionym miejscu. Ostatnio dużo drutuję, ale mam więcej czasu. Ze strachem myślę o tym, że już niedługo trzeba będzie wrócić do pracy i skończy się...

Uf!...finfine mi finis la kusenon por vestejcxambro. Gxi estas de sablokolora kotono. Restis nur krocxeti la floretojn por ornamo kaj gxi estos preta. Tio estos la rekorde longe farita objekto, cxar pasis jam pli ol 4 j. nu, sed  estas tiel multe da interesaj objektojprecipe, kiam oni subrigardas aliajn kaj tie tiel multe da belegajn objektojn. Kiam mi faros la foton tiam mi lauxdos sin. Intertempe mi preparis kelkajn sekvaj lanojn, ili atendu! Malmulte tion, hodiaux mia patrino preparas por mi la sekvontan verdan 100% lanon, kiun mi acxetis en la konata kaj sxatata vendejo. En la lasta tempo mi multe trikis kaj krocxetis, sed nun mi havas multe da tempo. Kun timo mi pensas, ke jam baldaux oni devos reveni al laboro kaj libero finigxos...

sobota, 21 lutego 2009
Odi i Zula. Odi kaj Zula.

 Odi

To Odi. Był za nami 8,5 roku.  Jen Odi. Estis kun ni 8,5 j.

Kilka miesięcy póżniej pojawiła się Zula. Wzięliśmy ją ze schroniska. Nie wyglądała ciekawie.

Kelkajn monatojn pli poste aperis Zula. Ni forprenis sxin el rifugxejo por senhejmaj bestoj.

Miesiąc póżniej. Unu monato pli poste.

Teraz ma 9 miesięcy i  strasznie rozrabia.  Nun sxi estas 9 monata.

Ten pokrowiec na psie legowisko, zrobiłam jakiś czas temu. Zużyłam resztki włóczek. Robiłam w trzy nitki, wiec szło bardzo szybko. Kolory przypadkowe.

Tiun cxi kusenon por mia hundo mi faris antaux ia tempo. Mi trikis de la restoj. Mi faris de tri lanaj fadenoj, do mi trikis tre rapide. La koloroj estas hazardaj.

.

 


piątek, 20 lutego 2009
W kolorze jagodowym. En bera koloro.
Pomysł na sweterek wzięłam stąd: La koncepto por tiu cxi svetereto mi prenis de tie:
można znależć na stronie oni povas trovi je la http://www.knitty.com/ISSUEsummer08/PATTheyteach.html
Zużyłam 40 dag włóczki, druty nr 4. Wzór nieco większy, ale podoba mi się. Mi eluzis 40 dag da  lano, trikoloj 4 mm . La skemo estas iomete pli granda , sed placxas al mi.
wtorek, 17 lutego 2009
Szary-Shetland. Griza-Shetland.

 Nareszcie skończyłam szary, długi blezer. Wyszło 82 dag.  Wełna 100% - Shetland z odzysku, odparowana - koszt 1 zł! Tak, tak, nie pomyliłam się tylko 1 zł! I do tego jest bardzo miękka i ciepła. Może jeszcze w tym roku pochodzę w nim? A z bardziej przyziemnych spraw, to szukałam dziś nowych garnków i wróciłam z niczym. Od robótek boli mnie bark, więc dziś nie drutuję. Dziś czytam - skończyłam Andrzeja Pilipiuka i zaczynam książkę Jacka Piekary "Sługa Boży". 

Fine mi finis la grizan, longan blezeron. Mi uzis 82 dag. La lano 100 % Shetland. La lano estis de reakiro, vapora- kostis 1 zl! Jes, jes, mi ne eraris, nur 1 zl! Estas tre mola kaj varma. Eble ankoraux cxi jare mi enmetos gxin. Kaj de la pli ekzistaj aferoj, mi sercxis hodiaux novajn potojn kaj mi revenis kun nenio. De trikado doloras min sxultro, do hodiaux mi ne trikos. Hodiaux mi legas- mi finis la libron de Andreo Pilipiuk kaj mi komencas la libron de Jacko Piekara "La Dia servisto".

 Następny będzie jagodowy.  La sekvonta estos en bera koloro.

środa, 11 lutego 2009
Powiększenie wzoru. Pligrandigxo de la skemo.
 
 
 
Jednak wolę druty!  Tamen mi preferas trikolojn !
wtorek, 10 lutego 2009
Firanki. Kurtenoj.

Kiedy 4,5 roku temu wprowadziłam się do nowego domu, postanowiłam zrobić firanki do kuchni. Myślałam, że szybciej to pójdzie, ale zawisły dopiero przed 2 laty, więc trochę to trwało. Również wtedy zaczęłam firankę do garderoby, ale cały czas się robi...Tak jak już wcześniej pisałam, najpierw muszę jeszcze co nieco wykończyć. Trudne to, bo jak oglądam prace innych to tyle chciałoby się mieć, ale słowo się rzekło, najpierw kończenie zaczętych.

Kiam antaux 4,5 j  mi enlogigxis al la nova domo, mi decidis krocxeti  kuirejaj kurtenoj. Mi pensis, ke pli rapide mi krocxetos tion, sed mi pendigis ilin antaux 2 j. , do iomete tio dauxris. Ankaux tiu tempe mi komencis la kusenon al vestejo, sed tutan tempon oni faras sin...Kiel mi jam skribis, komence mi devas ion finigxi. Tio estas malfacila, cxar kiam mi pririgardas diversajn trikotajxojn, tiel multe oni volus havi, sed la vorton oni diris, komence finigxado.

niedziela, 08 lutego 2009
Kiedyś dla syna. Iam, por fileto.

Kiedy mój syn był mały robiłam sweterki, które on nie bardzo chciał nosić... podobno gryzły. Do dziś mu to zostało.

Kiam mia fileto estis malgranda mi faris por li sveteretojn, kiujn li ne tre sxatis...sxajne ili mordis. Gxis hodiaux, li samopinias.

piątek, 06 lutego 2009
W kolorze khaki. En khaki koloro.

 W kolorze khaki jest sweter, który kupiłam  w lumpeksie za całe 2 zł. Pojechałam dziś do miasta (mieszkam na peryferiach), aby zapłacić rachunki i oczywiście zaszłam do znajomego sklepu. Kupowałam tam bardzo często różne swetry z przeznaczeniem do sprucia. Zawsze wybieram coś co jest w dobrym gatunku i nie jest zniszczone. Odzyskana włóczka, najczęściej 20-100 dag kosztuje mnie od 1-4 zł. Dzisiejszy jest w doskonałym gatunku i jest bardzo duży, więc powstanie coś nowego. Ale zanim to nastąpi, pokażę sweterek zrobiony z bawełny,  jest dość stary.

En khaki koloro estas la svetero, kiun mi acxetis en lumpeks vendejo je 2 zlotojn. Mi veturis hodiaux al la centro de la urbo (mi logxas periferie), por pagi fakturojn kaj kompreneble mi eniris al la konata vendejo. Mi acxetadis tie, tre ofte diversajn sveterojn destinitajn por maltriko. Cxiam mi elektas ion, kio estas en bona kvalito. Reakira lano, plej ofte 20-100 dag kostas min 1-4 zlotojn. Hodiauxa estas en belega koloro, bonega kvalito kaj estas tre granda, do oni povas krei ion novan. Sed antaux ol gxi sekvos mi montros la bluzeton faritan de kotono, gxi estas suficxe malnova.

czwartek, 05 lutego 2009
Z Inter-Foxa. El Inter-Fox.

Jak już wcześniej pisałam kończę to, co rozpoczęłam dawno, dawno temu. Postanowiłam, że nie rozpocznę nowych rzeczy, zanim nie wykończę choćby kilku rozpoczętych... ciekawe czy wytrzymam? Wzór na ten beżowy sweterek znalazłam na stronach Inter-Foxa , ale nieco go zmieniłam. Mój nie ma warkoczy na plecach i ma więcej guzików. http://www.interfox.com.pl/sklep/image_func.php?img=gfx/66b5221588c7bfa4797a1917825712ba.jpg〈=pl&prod_id=978

Galeria   http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,trikada.html

Włóczkę w promocyjnej cenie 3,50 za motek- 100 gr, zakupiłam przez Internet w sklepie http://kolorowymotek.pl/index.php?cPath=90

 Kiel mi jam skribis mi finas tion, kion mi komencis antaux longa, longa tempo. Mi decidis, ke mi ne komencos novajn trikajxojn, antaux ol mi ne finos ecx kelkajn jam komencajn...interese, cxu mi eltenos? la skemo je tiu sablokolora mi trovis je la pagxo de Inter-Fox, sed mi iomete sxangxis gxin. Mia havas pli da butonojn. La lanon mi acxetis en promocia prezo 3,50 zł je 100 gr en la retvendejo. Adresoj, kiel supren. Ankaux en galerio  http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,trikada.html

niedziela, 01 lutego 2009
Następny wg Zdzid. La sekvonta laux Zdzid.

Tak jak pisałam w poprzedniej notce, mam dużo rozpoczętych robótek. Właśnie skończyłam  zielony. Spodobał mi się wzór ze strony: http://tojazdzid.blog.onet.pl/1,AR3_2008-08_2008-08-01_2008-08-31,index.html  . Sweterek o nazwie  " Peter Pan" został tam umieszczony w sierpniu. Od razu zaczęłam go robić, ale jak to zwykle bywa, gdy robi sie za dużo na raz... Właśnie skończyłami i ....przestał mi sie podobać. Na Zdzisi wyglądał pięknie. Mój zrobiłam identycznie, ale może chodzi o to, że przy rozmiarze 42 wzór z taką ilością warkoczy bezlitośnie pokazuje mankamenty figury. Włóczkę Elian - 40 dag, kupiłam w sklepie internetowym  http://kolorowymotek.pl/index.php?cPath=90

Kiel mi skribis en antauxa noto, mi komencis multe da trikajxojn. Gxuste mi finis verdan. Placxis al mi la skemo de la pagxo http://tojazdzid.blog.onet.pl

La svetero je la nomo " Sinjoro Petro" mi trovis tie en auxgusto 2008 j.. Tuj mi komencis fari gxin, sed kiel kutime kiam oni faras tro multe samtempe... Gxuste mi finis kaj gxi jam ne placxas al mi. Sur Zdzislavo aspektis belege. Mian mi faris idente, sed eble temas pri tio, ke grandeco 42 kun tia multeco de harligaj skemoj, senkompate montras mankoj de la figuro. La lanon "Elian"-40 dag mi acxetis en la redvendejo  http://kolorowymotek.pl/index.php?cPath=90

 

 Również w:  Ankaux en:

  http://fotoforum.gazeta.pl/a/28222.html

sobota, 31 stycznia 2009
Moherowy akryl w ciapki. Mohera akrilo kun koloraj punktoj.

W moim przypadku ilość rozpoczętych robótek jest imponująca. Czasem jest ich tyle, że nie wiadomo którą kończyć. Przedstawiam ostatnio zrobiony sweterek rozpinany z guzikami. Włóczka to akrylowy moherek w kolorowe ciapki. Jest bardzo miękka. Zużyłam 45 dag . Wzór własny. Przez ostatnie 2 tygodnie podczas pobytu w szpitalu nawet leżąc w łóżku dziergałam jak szalona.

Je mia ekzemplo la nombro de la komencataj trikajxoj estas granda. Ofte estas ilin tiel multe, ke oni ne scias kiun fini. Mi prezentas lastatempe faritan  sveteron kun butonoj. La fibro estas la akrila mohero kun koloraj punktoj.Mi uzis 45 dag. La skemo estas mia. Dum 2 lastajn semajnojn en la tempo de mia restado en hospitalo mi  trikis kiel freneza, ecx kusxante en la lito.    http://fotoforum.gazeta.pl/a/28222.html

| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
1. Prace, fotoj, galerio,
2. Galeria - Galerio
3. kontakt-kontakto.
Ciekawe-INTERESAJ
Do poczytania. Por legado.
Do posłuchania. Por auxskultado.
Esperanto
Kuchnia - kuirejo
Porady robótkowe
Schematy-skemoj
Szycie kudrado
Toczeń /SLE/ TRU
Zagraniczne drutowe
Zdrowie
Darmowe liczniki